Uczęszczałem do akademii wojskowej w ramach studiów wyższych. Jak można się domyślić, obowiązywało nas wiele zasad. Jedną z nich był zakaz wchodzenia do tuneli znajdujących się pod budynkami kampusu.
Słyszeliśmy plotki o tych tunelach. Podobno były w nich pomieszczenia, w których znajdowały się różne rzeczy. Jeden z naszych kolegów z klasy zginął w wypadku szybowcowym, a wrak szybowca miał znajdować się w tunelach. Pod naszymi stopami miały kryć się różne tajemnice.
Do tuneli prowadziło wiele drzwi, ale wszystkie były zamknięte. Powiedziano nam, że jeśli ktoś z nas zostanie zauważony w tunelach, zostanie wydalony ze szkoły.
Nie wiedziałem, czy to, co słyszeliśmy, było prawdą. Ale jedno wiedziałem na pewno. Zamierzałem zejść do tych tuneli.
Wraz z trzema innymi kadetami znaleźliśmy drzwi, których zamek wyglądał na łatwy do otwarcia. W środku nocy opuściliśmy nasze pokoje i otworzyliśmy je. Udało nam się dostać do tuneli. Było tam wiele pomieszczeń do zbadania. Zaspokojenie naszej ciekawości zajęło nam około trzech bezsennych nocy i spacerów pod kampusem. Było to dość rozczarowujące. Nie znaleźliśmy rozbitego szybowca. Znaleźliśmy tylko kilka urządzeń do ćwiczeń i standardowy sprzęt wojskowy.
Gdyby nas złapano, jestem pewien, że kierownictwo akademii nie wyrzuciłoby nas. Śmialiby się z tego, jak głupi byliśmy, że zadawaliśmy sobie tyle trudu tylko dlatego, że było to zabronione. Jestem pewien, że nie zapuściłbym się pod ziemię, gdyby nie powiedzieli mi, że nie wolno mi tego robić. Aby powstrzymać mnie przed wejściem do tuneli, wystarczyło umieścić na drzwiach prowadzących do nich neonowy napis z następującym tekstem: „Każdy, kto chce wejść przez te drzwi, może to zrobić. Drzwi są otwarte”.
Nie jestem jedyną osobą, która tak myśli. Paweł Apostoł opisuje, jak przykazanie może wzbudzić w nas wszelkiego rodzaju złe pragnienia (Rzymian 7:8). Mówiąc o Prawie Mojżeszowym, Paweł Apostoł twierdzi, że przykazanie takie jak „nie pożądaj” może pobudzać i wywoływać „grzeszne pragnienia tkwiące w grzesznej naturze człowieka” (Zane Hodges, „Romans”, GNTC, str. 322).
W wielu przypadkach wynika to z naszej dumy. Wiem, że tak było w moim przypadku. Kiedy powiedziano mi, że nie mogę przejść przez te zamknięte drzwi, byłem gotów umrzeć, próbując je otworzyć. Kim byli ci wojskowi, żeby mi mówić, że nie mogę zobaczyć tego, co znajduje się sześć metrów pod moimi stopami? Co przede mną ukrywali? Dlaczego oni wiedzieli, co znajduje się w tych tunelach, a ja nie?
Wiem, że w tej kwestii jestem gorszy od 99% innych ludzi. Większość ludzi ma więcej rozsądku niż ja. Ale Paweł mówi, że wszyscy mamy ten problem. Nasze ciało nie reaguje dobrze na przykazania. Jest to jeden z powodów, dla których lista przykazań nie może doprowadzić do pobożności. Nazwijmy to naszą upadłą naturą lub jakkolwiek inaczej, ale nie możemy być posłuszni Bogu o własnych siłach. Buntujemy się przeciwko temu, co On powiedział.
Zamiast tego musimy zostać przemienieni w naszym wnętrzu przez Ducha Bożego (Rzymian 7:22; 12:1-2; 2. Koryntian 4:16). On musi żyć poprzez nas. Tylko w ten sposób możemy podobać się Panu.
Kiedy miałem 19 lat, zmagałem się z przestrzeganiem przykazań. Władze akademii miały prawo zabronić mi wchodzenia do tych tuneli. Powinienem był być posłuszny. Mam nadzieję, że teraz jestem mądrzejszy i bardziej dojrzały duchowo. Jak zareagowałbym dzisiaj w tej samej sytuacji? Mam nadzieję, że poprosiłbym Pana o mądrość i siłę, aby być posłusznym. Ale nie jestem tego pewien.
__________
Ken Yates (ThM, PhD, Dallas Theological Seminary) jest redaktorem czasopisma Grace Evangelical Society i mówcą GES na wschodnim wybrzeżu i za granicą. Jego najnowsza książka to Hebrajczycy: Partnerzy z Chrystusem.
Jeśli chcesz zadać pytanie dotyczące danego bloga, napisz do nas na adres ges@faithalone.org.





